hiszpania Tag

Wiecie, że kocham Hiszpanię i do tej pory pisałam Wam o tym, jakie atrakcje najlepiej jest zobaczyć w poszczególnych miastach. Dziś postanowiłam przybliżyć porównanie dwóch popularnych wysp w regionie Baleary. O dwóch z nich, podobnie brzmiących, choć całkiem innych, będzie ten tekst. Przed Wami Majorka i Minorka – cudowne miejsca, które przypadną do gustu zarówno imprezowiczom, jak i tym, którzy poszukują relaksu. Rodzinom z dziećmi i parom. Krótko mówiąc – na obu znajdziecie coś dla siebie ;) [caption id="attachment_1410" align="aligncenter" width="900"] Zdjęcie ze strony Itaka.pl[/caption]

Jeśli potraficie wyobrazić sobie imprezę, która trwa cały miesiąc, jest pełna muzyki, kolorów i odbywa się huczniej niż Sylwester, to nawet w tym najśmielszym wyobrażeniu nie będzie to bliskie Las Hogueras, czyli największemu świętu w Alicante. Choć kulminacja przypada na na dni 19-25 czerwca, to celebrowanie nadejścia lata trwa cały miesiąc i musi znaleźć się na waszej liście "to do before I die", jeśli uwielbiacie Hiszpanię i hiszpańską kulturę. las hogueras

Jeśli wybieracie się do Walencji, obowiązkowym punktem programu zwiedzania musi być Miasteczko Sztuki i Nauki, czy - jak wolicie - Ciudad de las Artes y las Ciencias. Słowo "miasteczko" może Wam się wydawać użyte na wyrost, ale uwierzcie mi - zajmowana powierzchnia jest olbrzymia i wymaga powrotów, by w całości ją poznać. Ponieważ jednak Walencja nie jest tak popularnym kierunkiem jak na przykład Barcelona czy Paryż, postanowiłam trochę ją przybliżyć.

Do Parku Guell (a raczej Güell) musieliśmy się wybrać. To było miejsce, które miałam przed oczami, gdy myślałam o Barcelonie. No i te wszystkie kolorowe zdjęcia! Okazało się jednak, że wyjście tam, to nie godzina czy dwie... a dobre pół dnia. Sprawdźcie, na co się przygotować, jeśli to będzie też Wasz obowiązkowy punkt w Barcelonie :) DSC00587

Ten wpis będzie początkiem serii postów na temat naszej podróży poślubnej :) Plan był prosty - najpierw lecimy do Barcelony, pobędziemy tam parę dni, następnie lecimy do Malagi, nocujemy w Manilvie i stamtąd jeździmy do różnych miast. Oczywiście każde z nich Wam pokażę. Zresztą na samą Barcelonę będę potrzebowała trochę czasu - oprócz tego, że miasto samo w sobie jest niezwykłe, to zobaczyliśmy parę miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć, jeśli już się tam jest. Na sam początek - wprowadzenie :) DSC00202