Author: STYLANN

Teatry się otworzyły z powrotem, więc nareszcie mogę nadrabiać czas korzystając ze spektakli, na które czekałam długie miesiące. Kilka lat temu postanowiłam, że chcę zobaczyć każdy wystawiany na dużej scenie Teatru Muzycznego Roma i szczęśliwie udaje mi się to zrealizować. Kiedy więc dowiedziałam się, że nadchodzi premiera musicalu „Waitress”, natychmiast kupiłam bilet i… okazało się, że z powodu obostrzeń muszę jeszcze trochę poczekać, bo spektakl został przeniesiony na inny termin 😉 Z czasem jednak głód stawał się coraz większy, więc byłam niezwykle szczęśliwa, mogąc usiąść wreszcie na widowni. „Waitress” spodobał mi się ogromnie i chyba stało się tak za sprawą wielu warstw, z których każda zasługuje na szczególne wyróżnienie. Nie było nic, co pozostawiłoby jakikolwiek niedosyt, poczucie niedopowiedzenia lub poprawienia. Roma w mojej opinii ma bardzo wysoko postawioną poprzeczkę i ten spektakl spełnia swoją rolę nie tylko bawiąc, ale także ucząc. Zaraz dowiecie się, czemu, ale po kolei… [caption id="attachment_1457" align="aligncenter" width="900"] Zdjęcie - Teatr Muzyczny Roma[/caption]

"Rodzina Addamsów" to film z mojego dzieciństwa - kochałam tę pokręconą rodzinę, muzykę skomponowaną na potrzeby filmu i każdego, świetnie napisanego bohatera. Kiedy więc chyba z półtora roku temu dowiedziałam się, że spektakl pod tym tytułem wystawiany jest w Teatrze Syrena... nie zrobiłam z tą wiedzą nic. Złożyło się na to parę sytuacji życiowych i finalnie zapomniałam o sprawie. Całkiem niedawno przypomniałam sobie jednak o spektaklu i korzystając z chwilowej przerwy w lockdownie kupiłam bilety. Tęskniąc za teatrem (i za namiastką normalności), jechałam na Litewską z nadzieją, że się nie zawiodę - to miał być mój pierwszy raz w Syrenie. Co mogę powiedzieć - w rodzinie Addamsów zakochałam się na nowo i jeśli tylko będę miała taką możliwość, z pewnością obejrzę ją raz jeszcze! [caption id="attachment_1448" align="aligncenter" width="1000"]rodzina-addamsow Zdjęcie: Teatr Syrena, https://www.teatrsyrena.pl/spektakle/223/rodzina-addamsow-br[/caption]

W tytule napisałam o włosach średnioporowatych, ale gdybym miała być bardziej szczegółowa, to dodałabym także: podatnych na plątanie, oklap, puszenie, obciążenie, a także: cienkich i rzadkich. Moje włosy są ciężkie do opanowania i próbowałam wielu kosmetyków, szczotek, sposobów mycia i olejowania. Niestety wiele z tych prób kończyło się niepowodzeniem i teraz wydaje mi się, że znalazłam złoty środek. Jeśli macie podobne problemy, mam nadzieję, że ten tekst Wam pomoże. Każdy produkt jest podlinkowany, więc jeśli czujecie, że coś się może u Was sprawdzić - możecie od razu dokonać zakupu :) włosy średnioporowate

Mamy lockdown, więc wpis podróżniczy może się wydawać dość abstrakcyjny, ale ten czas kiedyś minie. Wtedy koniecznie musicie wybrać się do Rzymu - wiecznego miasta, które jest magiczne, romantyczne i naprawdę wspaniałe. Czas się tam zatrzymał i to w tym dobrym znaczeniu. Nie wierzyłam nikomu, kto mówił, że weekend to za mało czasu na Rzym. Tymczasem to prawda - miasto da się zobaczyć w trzy-cztery dni i można zapoznać się z najważniejszymi punktami (jak np. Koloseum), jednak ten czas jest jak doskonała przystawka - szybko nabierzecie apetytu na więcej i będziecie chcieli wrócić. Opowiem jednak trochę o tym, jak na maksa wykorzystać czas, który macie do dyspozycji na krótkim wyjeździe tak, by wiele zobaczyć, ale i mieć czas na relaks.

Wiecie, że kocham Hiszpanię i do tej pory pisałam Wam o tym, jakie atrakcje najlepiej jest zobaczyć w poszczególnych miastach. Dziś postanowiłam przybliżyć porównanie dwóch popularnych wysp w regionie Baleary. O dwóch z nich, podobnie brzmiących, choć całkiem innych, będzie ten tekst. Przed Wami Majorka i Minorka – cudowne miejsca, które przypadną do gustu zarówno imprezowiczom, jak i tym, którzy poszukują relaksu. Rodzinom z dziećmi i parom. Krótko mówiąc – na obu znajdziecie coś dla siebie ;) [caption id="attachment_1410" align="aligncenter" width="900"] Zdjęcie ze strony Itaka.pl[/caption]

Jeśli potraficie wyobrazić sobie imprezę, która trwa cały miesiąc, jest pełna muzyki, kolorów i odbywa się huczniej niż Sylwester, to nawet w tym najśmielszym wyobrażeniu nie będzie to bliskie Las Hogueras, czyli największemu świętu w Alicante. Choć kulminacja przypada na na dni 19-25 czerwca, to celebrowanie nadejścia lata trwa cały miesiąc i musi znaleźć się na waszej liście "to do before I die", jeśli uwielbiacie Hiszpanię i hiszpańską kulturę. las hogueras

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in...

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in...

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in...