WrocLove

 

20160502_115058 (1)_DxO

W ubiegłym miesiącu ponownie wybraliśmy się do Wrocławia – tym razem na krótko i zamiarem odpoczynku, a nie zwiedzania. Niestety pogoda nam zupełnie nie dopisała – o ile pierwszy dzień był słoneczny, o tyle następne dwa były już deszczowe. Miłą niespodzianką był powrót do Warszawy, w której tym razem wyjątkowo świeciło piękne słońce. Mimo to wyjazd zaliczam do udanych, bo we Wrocławiu czuję się po prostu jak u siebie 🙂 Standardowo – śniadania w Giselle, czyli śniadaniowni, o której pisałam Wam TU, obiady w Novocainie. Ania z Fashionable.com.pl polecała Bernarda, ale niestety okazało się, że mają komplet i musielibyśmy poczekać (a ja należę do tych niecierpliwych, gdy do gry wkracza głód). Jak zwykle największa relacja z wyjazdu była na Snapie (ms_hutch). Następny raz? Prawdopodobnie we wrześniu, bo tam być może zrobimy sobie sesję ślubną. Tymczasem wrzucam parę zdjęć z wyjazdu 🙂
20160503_150408 (1)_DxO

wrocław kłódki
Rok temu zawiesiliśmy kłódkę, a teraz zaczęliśmy jej szukać. Znaleźliśmy i choć jej stan nie jest ciekawy, to przynajmniej JEST 🙂

Snapchat-2078830687727141289_DxO

Snapchat-4653014355633836987_DxO

paprocki i brzozowski bluza
Miałam obawy, czy kupić tę bluzę, bo w zasadzie bluzy nigdy nie były moją ulubioną częścią garderoby. Po pierwszym założeniu wiedziałam jednak, że muszę mieć ich więcej! Są mega wygodne i niemal dostosowują się do temperatury panującej na dworze 🙂 Tę możecie kupić TU

Snapchat-7310138344584842118_DxO

Snapchat-8769456670001982302 (1)_DxO

Snapchat-9089780253515302362_DxO

Facebook Comments