Paryż!


11741088_10200816282006925_6729522496817939436_o

W czerwcu razem z narzeczonym wybraliśmy się do Paryża, by tam świętować naszą rocznicę. Odwiedziliśmy całą masę miejsc, ale na pewno jeszcze tam wrócimy. Paryż jest zbyt dużym miastem, by wszystko zobaczyć za jednym razem. Jak było? Super! Akurat trafiliśmy na bardzo wysokie temperatury. Nie będę wam ściemniać, że krzątaliśmy się po wąskich, romantycznych uliczkach, bo na takie zwyczajnie nie trafialiśmy. To miasto nie jest aż tak romantyczne jak sądziliśmy. Ale ma pewną magię i prawdę mówiąc nawet patrząc na wieżę Eiffla czy Łuk Triumfalny nie wierzyłam do końca, że to naprawdę się dzieje.

Będąc w Paryżu musicie przygotować się na olbrzymie kolejki do wszystkiego. Co najmniej 40 minut stania to był standard, nawet mając kupione bilety. Musicie także zadbać o to, by przy wysokich temperaturach mieć przy sobie wodę, najlepiej kupioną w jakimś osiedlowym sklepiku lub markecie. Gdy zajdzie potrzeba kupienia wody w okolicach wieży Eiffla, musicie liczyć się z tym, że jej cena może dojść do kilku euro za pół litra.

Co mogę polecić? Wejście na Łuk Triumfalny na niedługo przed zamknięciem wejścia dla odwiedzających. Wieczorem Pola Elizejskie wyglądają pięknie, są wspaniale podświetlone, a wieża migocze jakby była złożona z milionów gwiazd! To wspaniałe widoki zapierające dech w piersiach 🙂

Odwiedziliśmy także Disneyland, ale o tym opowiem wam w następnym wpisie. Zobaczcie zdjęcia, które przywiozłam z Paryża 🙂

20150701_153458
Galeria Lafayette
20150701_211431_Richtone(HDR)
Plac Concorde (mój ulubiony!)
DSC03348
Malunki przy Luwrze
DSC03701
Prawdopodobnie najbrzydsza stacja metra w Paryżu
DSC03734
Witraż w katedrze Notre Dame
IMG_2894
Pod Łukiem Triumfalnym 🙂

11111613_10200739443766017_1558219186737776770_o

11119117_10200754541463450_7991382314870015705_o

DSC02668

DSC03325

DSC03365

DSC03661

DSC03697

DSC03899

IMG_2883

 

Facebook Comments