Jakie kwestie formalne trzeba załatwić przed ślubem

 

DSC_1877

Nigdy nie zdawałam sobie sprawy z tego, ile jest formalności podczas organizacji ślubu (i wesela). My zdecydowaliśmy się na ślub konkordatowy – czyli kościelny i cywilny za jednym razem. Poniżej znajdziecie informacje dotyczące tego, co trzeba załatwić (i kiedy), by nie musieć się stresować na chwilę przed TYM dniem 🙂

ŚLUB

  1. Rezerwacja terminu w kościele. U nas to było trochę na odwrót – w pierwszej kolejności zarezerwowaliśmy salę weselną, bo mieliśmy sporo wymagań co do niej i… okazało się, że najbliższy wolny termin jest za dwa lata. Dlatego natychmiast go zarezerwowaliśmy, a następnie udaliśmy się z tą sprawą do kościoła. Proces szybki, ksiądz zapisał w księdze datę i to wszystko 🙂
  2. Jak najwcześniej polecam Wam zorganizowanie sobie nauk przedmałżeńskich. Nie wiem jak wygląda to w trybie dziennym – my zdecydowaliśmy się na zaoczny, czyli jeden weekend. Koszt około 200 zł za parę. Na załapanie się na nauki nie ma jednej metody. My sprawdziliśmy w kilku parafiach, kiedy ruszają zapisy i trzymaliśmy terminów. Potem trzeba się szybko zapisać online… i już. 🙂 Jeśli jednak przegapicie termin, kolejny może być wolny za kilka tygodni, a czas ucieka… Po naukach trzeba odbyć trzy spotkania w poradni małżeńskiej. To także musi zostać odnotowane. Nas takie spotkania nic nie kosztowały i na pewno były ciekawsze niż się spodziewaliśmy.
  3. Pół roku przed ślubem musicie udać się do Urzędu Stanu Cywilnego. I teraz uwaga – w Internecie panuje jeszcze przekonanie, że wystarczą trzy miesiące i my z takiego założenia też wyszliśmy. Być może w wielu miastach tak jest, ale jak się okazało, w Warszawie zdecydowanie nie. Mieliśmy straszny stres, czy uda się wszystko dopiąć na czas, więc serio, nie zwlekajcie z tym. To, co trwa najdłużej, to wprowadzenie Waszych danych z aktu urodzenia do systemu. Do urzędu czekają Was mniej więcej trzy wycieczki, nastawcie się także na niewysokie koszty – ok. 60 zł. W Warszawie cały proces trwał dwa miesiące – i to tylko dlatego, że został uruchomiony tryb przyspieszony. Bądźcie więc czujni!
  4. Do sześciu miesięcy przed ślubem musicie udać się do kościołów, w których byliście chrzczeni właśnie po świadectwa chrztu. Ważne – zaznaczcie, że potrzebujecie ich do ślubu. Koszt, jak zwykle bywa w przypadku spraw kościelnych, co łaska.
  5. Dwa – trzy miesiące przed ślubem udajcie się do kościoła, w którym weźmiecie ślub, po spisanie protokołu do zapowiedzi. Zabierzcie ze sobą akty chrztu i dokument, który potwierdzi, że nie ma przeciwwskazań do zawarcia związku małżeńskiego (dostaniecie go w USC). Nastawcie się na kilkadziesiąt minut wywiadu. 🙂 Ksiądz zada Wam wiele pytań, na które musicie szczerze odpowiedzieć. Nie jest to jednak nic strasznego – są to pytania m.in. o to, czy jesteście spokrewnieni, czy chcecie mieć dzieci, czy oboje jesteście tej samej wiary etc. Tym razem ksiądz podał nam za to konkretną kwotę – 150 zł. W kościele drugiego z Was cena może być podobna. Ale na tym etapie zapowiedzi macie już z głowy.
  6. Dostaniecie na pewno od księdza karteczkę, na której musicie zebrać podpisy za odbyte spowiedzi. Po „zaliczeniu” tego etapu powinniście oddać je księdzu wraz z pozostałymi dokumentami i zapłacić za ślub. I tu jest pierwszy większy koszt. Niektórzy księża podają „co łaska”, a nasz ksiądz podał 900 zł.

DSC_2186

WESELE

  1. Tak jak w przypadku ślubu, pierwsze co musicie zrobić, to wybrać salę i zarezerwować termin. Pamiętajcie, by zadać wiele ważnych pytań – możecie je znaleźć TUTAJ. Ważniejsze kwestie powinny być spisane w umowie.
  2. Zastanówcie się, czy wolicie DJ’a, czy zespół. My zdecydowaliśmy się na zespół. Oczywiście dogadajcie kwestie związane z repertuarem i innymi atrakcjami. 🙂 Jest jednak jeszcze coś, o czym warto pamiętać – ZAiKS. Dopytajcie, czy uregulowanie tej płatności leży po Waszej stronie, czy po stronie wykonawcy. Wiem, że wiele par nie decyduje się na ten wydatek, jednak my dla świętego spokoju postanowiliśmy inaczej. Kalkulator możecie znaleźć na TEJ stronie.
  3. Fotograf + kamerzysta? A może wystarczą Wam zdjęcia lub sam teledysk ze ślubu i wesela? Przegadajcie to i wybierzcie najlepszą dla siebie opcję. Ja wybrałam full opcję, czyli zdjęcia + teledysk + film. Nie wyobrażam sobie, by po latach nie mieć opcji obejrzenia np. momentu składania przysięgi. 🙂 Pamiętajcie, by niezależnie od decyzji, wybrać firmę, której prace spodobają Wam się najbardziej. Rozczarowania mogą być szczególnie dotkliwe.
  4. Przemyślcie, choć to pewnie temat bardziej do kobiet, jakie dekoracje wyobrażacie sobie na swoim weselu. Więcej na ten temat napisałam TU.
  5. Czy zależy Wam na dodatkowych atrakcjach? My zdecydowaliśmy się na fotobudkę i barmana, ale być może jest coś, co Was zainteresuje? Najważniejsze to nie przedobrzyć – to Wy jesteście największą atrakcją na tej imprezie. 🙂 Bierzcie tylko to, do czego jesteście kompletnie przekonani.studiomovieIMG_0076W kolejnych wpisach dowiecie się więcej. 🙂 Pełen spis tematów znajdziecie w TYM MIEJSCU. Oczywiście formalności związanych ze ślubem jest więcej (winietki czy ich brak? Kiedy zapraszać gości?), jednak te tematy poruszę później. 🙂 Jeśli macie jakieś pytania, zadajcie je pod tym postem – na wszystkie odpowiem.
Facebook Comments
  • Kwestie formalne – w każdym mieście wygląda to inaczej. Im mniejsze miasto tym szybciej 🙂 My w USC byliśmy dwa razy: w lutym, gdzie w ciągu 30 min wszystko załatwiliśmy, ale może dlatego tak szybko, bo oboje urodziliśmy się w Sandomierzu i nasze akty urodzenia były na miejscu. Najdłużej trwały negocjacje dotyczące ślubu w plenerze 🙂 Drugi raz byliśmy tam w lipcu, kilka dni przed ślubem, bo zmieniłam zdanie odnośnie nazwiska i chcieliśmy ustalić szczegóły ceremonii. Koszty są stałe, 84 zł opłaty skarbowej za sporządzenie aktu małżeństwa + koszty ślubu w plenerze.

    • Dokładnie – w przypadku męża na akt urodzenia czekaliśmy dosłownie chwilę, może ze dwa tygodnie. U mnie już niestety gorzej.
      Uwielbiam śluby w plenerze! Dość długo zresztą chodził mi taki po głowie, ale z różnych przyczyn musiałam z niego zrezygnować 🙂