Pielęgnacja cery tłustej i mieszanej

Jeśli masz cerę tłustą lub mieszaną, to bardzo prawdopodobne, że miewasz także problemy ze znalezieniem idealnych kosmetyków pielęgnacyjnych. Kremy nawilżające często zapychają, a matujące zupełnie nie nawilżają. Kosmetyki wychwalane w sieci kosztują fortunę, a gdy już decydujesz się w nie zainwestować, okazuje się, że u Ciebie się nie sprawdzają. Tak było w moim przypadku, aż przez przypadek odkryłam serię, którą uwielbiam i z którą raczej się już nie rozstanę 🙂

krem normalizujący na dzień vianek

Zielona seria normalizująca Vianek

Gdy byłam na targach Beauty Forum, przez przypadek trafiłam na stoisko Sylveco i zachęcona fajnym składem produktów, niewysoką ceną oraz rezygnacją firmy z testowania kosmetyków na zwierzętach, postanowiłam kupić normalizujący krem na dzień. Po paru dniach stosowania produktu zdecydowałam się też na zakup kremu na noc oraz toniku, również z tej samej, zielonej serii. Jakie są plusy i minusy tych kosmetyków?

Normalizujący krem do twarzy na dzień Vianek

Krem jest w buteleczce o pojemności 50 ml. Ma zapach ziołowy i trochę kwiatowy, ale bardzo przyjemny, choć nieutrzymujący się długo na skórze. Jego konsystencja jest dość rzadka, przypominająca mleczka do demakijażu. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy. Krem ani bardzo nie matuje, ani bardzo nie nawilża. Wydaje mi się jednak, że ciężko osiągnąć oba efekty przy użyciu jednego kosmetyku 🙂 Przyznaję jednak, że mat pojawia się na pewien czas, a poprawa stanu cery jest zauważalna już po paru użyciach. Skóra twarzy jest milsza w dotyku, a niedoskonałości pojawiają się rzadziej. Nie używam podkładu, więc nie wiem, jak zachowuje się pod makijażem, ale wizażanki twierdzą, że jest całkiem nieźle i spokojnie można go używać 🙂 Na pewno dobrze zachowuje się na powiekach, choć na nich używam także bazę pod cienie Hean.

Skład: Aqua, Vitis Vinifera Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Zea Mays Starch, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Squalane, Glyceryl Stearate, Salix Alba Bark Extract, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Niacinamide, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Parfum, Mentha Piperita Oil, Dehydroacetic Acid.

Plusy: 

  • przyjemny zapach
  • działa – nawilża i matuje
  • naprawia cerę i sprawia, że pojawia się mniej niedoskonałości
  • wygodna pompka
  • konsystencja, która ułatwia rozprowadzanie produktu

krem normalizujący na noc vianek

Normalizujący krem do twarzy na noc Vianek

Najbardziej uwielbiam w nim to, że nie jest ciężki. Często moje eksperymenty związane z kremami na noc kończyły się niepowodzeniem, bo nie lubiłam tłustego filmu, który zostawał na skórze. Krem normalizujący na noc jednak wchłania się szybko, ale nie dzieje się to natychmiast całkowicie. Producent twierdzi, że krem został opracowany pod kątem łagodzenia zmian skórnych i muszę przyznać, że doskonale się w tej kwestii sprawdza. Niweluje zaczerwienienia i pozbywa się niechcianych gości 🙂 Jego konsystencja jest może odrobinę gęstsza niż w przypadku kremu na dzień, choć nie jest to duża różnica. Na pewno inny jest zapach, który już może przeszkadzać, choć to kwestia przyzwyczajenia – po kilku miesiącach stosowania jestem już z nim zupełnie oswojona (zwłaszcza, że po nałożeniu kremu po prostu idę spać).

Skład: Aqua, Vitis Vinifera Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Squalane, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Urtica Dioica Leaf Extract, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Niacinamide, Sulfur, Agar, Acacia Senegal Gum, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Melaluca Alternifolia Leaf Oil, Betulin, Parfum, Dehydroacetic Acid.

Plusy: 

  • nawilża
  • łagodzi zmiany skórne i rozprawia się z nimi bardzo szybko
  • wygodna pompka
  • konsystencja, która ułatwia rozprowadzanie produktu
  • szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy

Minusy:

  • zapach (ale to oczywiście kwestia co kto lubi)

tonik normalizujący vianek

Normalizujący tonik do twarzy Vianek

Uwielbiam ten tonik, choć nie wiem, czy wpływa w jakiś sposób dodatkowo na moją cerę, ponieważ używam go razem z wcześniej wymienionymi kremami. Pięknie pachnie, kwiatowo, ale też bardzo orzeźwiająco, więc jako letnie odświeżenie skóry sprawdza się świetnie. Zapach niestety nie utrzymuje się długo na skórze. Jego celem jest matowienie i regenerowanie zmian skórnych, nawilżanie oraz łagodzenie skóry i możliwe, że to właśnie robi. Stosuję go przed nałożeniem kremu na dzień i na noc oraz czasem w ciągu dnia.

Skład: Aqua, Propanediol, Equisetum Arvense Leaf Extract, Cocamidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, Panthenol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Malic Acid, Mentha Piperita Oil, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid, Geraniol, Limonene, Linalool, Citral.

Plusy: 

  • piękny zapach
  • wygodna buteleczka
  • przyjemnie odświeża skórę

Minusy:

  • pojemność – to tylko 150 ml, więc szybko się kończy

Dodatkowe plusy i minusy dla całej serii:

Plusy:

  • cena, ok 20 zł za produkt
  • kosmetyki nie są testowane na zwierzętach
  • składy kosmetyków są naprawdę super
  • działają i nauczyły mnie regularnej pielęgnacji cery 🙂

Minusy:

  • dostępność – oczywiście są sprzedawane online, ale stacjonarnie znalazłam je tylko w drogerii Natura i drogerii Cosmedica
  • opakowania, które są białe i całkiem kryjące, więc trzeba się trochę domyślać, kiedy produkt się skończy
  • jeśli liczycie na super mat albo super nawilżenie, to to będzie zły adres. Ale jeśli szukacie fajnych kosmetyków, które robią, to co obiecuje producent – czyli normalizować, to trafiłyście świetnie

Dajcie znać, czy korzystałyście wcześniej z zielonej serii Vianek lub z innych kosmetyków firmy Sylveco oraz jakie kosmetyki do cery tłustej i mieszanej polecacie 🙂 Zobaczcie także mój wpis, w którym dzielę się moimi wrażeniami o matującym podkładzie Revlon Colorstay.

Facebook Comments