Czy lakier hybrydowy niszczy paznokcie?

Wraz z rosnącą popularnością każdej z metod stylizacji paznokci, prędzej czy później zawsze pojawia się pytanie – czy niszczy ona paznokcie? Tak było w przypadku metod utwardzania paznokci żelem, akrylem, tytanem, a w końcu także lakierami hybrydowymi. Odpowiedź jest prosta, ale jak to często bywa brzmi ona „nie, ale…”. I na tym „ale” także się dziś skupimy 🙂

Photo by Icons8 team on Unsplash

Uczulenie na hybrydę

Lakiery hybrydowe uczulają. Tak jak każdy kosmetyk, ten także może zawierać składniki, które powodują uczulenia lub podrażnienia. Jeśli nie zareagujecie w porę, paznokcie mogą stać się kruche, łamliwe, a to tak naprawdę tylko jedne z konsekwencji, które opisałam szerzej w podlinkowanym wyżej wpisie. W tym przypadku możemy stwierdzić, że lakier hybrydowy niszczy paznokcie, ale to sytuacja ekstremalna i zależy głównie od składu produktu. Może się bowiem okazać, że inna marka lakierów hybrydowych jest dla nas już całkiem ok, nie powoduje uczuleń i możemy z niej korzystać bez obaw o pogorszenie stanu naszych paznokci.

Niewłaściwie zmywanie lakieru hybrydowego

W jednym z moich tekstów opisałam dokładnie, jak zmyć lakier hybrydowy. Zarówno taka metoda, jak i metoda frezarkowa są ok, ale jest jeden mega popularny błąd, który BARDZO niszczy paznokcie. Ten błąd to zgryzanie lakieru 🙂 Taki nawyk powoduje, że razem z lakierem odchodzą warstwy paznokcia, a to z kolei sprawia, że są one cienkie, rozdwojone i super kruche. Doprowadzanie paznokci do dobrego stanu zajmuje później trochę czasu. Poza tym kolejna stylizacja hybrydowa może trzymać się na zniszczonych paznokciach słabiej.

Złe przygotowanie płytki paznokcia do malowania

Jednym z etapów przygotowania płytki paznokcia do malowania jest delikatne zmatowienie jej pilnikiem lub bufferem. Tu występuje słowo klucz – „delikatne”. Oznacza to, że nie wolno męczyć paznokcia pilnikiem zbyt długo, a tylko tyle, ile jest konieczne. Jest to oczywiście kwestia wprawy i na początku przygody z hybrydami zdarzają się błędy, ale należy je szybko eliminować. Powielanie tego błędu spowoduje, że płytka zostanie przepiłowana. To oczywiście znów będzie wymagało od nas dużo czasu i pielęgnacji, by przywrócić pazurki do pierwotnego stanu.

Brak zachowania higieny podczas stylizacji paznokci

Ten punkt dotyczy nie tylko własnoręcznego wykonywania manicure hybrydowego, ale także takiego, który jest robiony w salonach manicure o wątpliwej reputacji. Jeśli hybrydy wykonujemy w domu, powinnyśmy dezynfekować narzędzia, ale już w salonach muszą one być sterylizowane w autoklawie (a np. pilniki powinny być jednorazowego użytku). Jeśli właściwa higiena nie zostanie zachowana albo stylizacja zostanie wykonana nieprawidłowo, można spodziewać się wielu przykrych konsekwencji, jak np. zakażenie pałeczką ropy błękitnej. Choroby dłoni i paznokci to jednak temat na osobny tekst, ale podobnie jak w poprzednich przykładach – schorzenie nie powstaje stricte przez sam lakier hybrydowy.

Podsumowując – czy lakier hybrydowy niszczy paznokcie?

Nie 🙂 Sam lakier hybrydowy nie niszczy paznokci. Żel, akryl czy tytan także ich nie niszczą. Paznokcie niszczy nasza niewłaściwa praca z nimi, zgryzanie lakieru i ewentualne uczulenia – zwłaszcza te późno zdiagnozowane. Jeśli będziemy pamiętać o zasadach bezpiecznego i prawidłowego przygotowywania płytki paznokcia pod stylizację, to lakier z pewnością nam nie zaszkodzi (choć pojawiają się głosy, że po hybrydzie paznokcie stają się twardsze i grubsze, co zaliczane jest raczej na plus).

Zachęcam także do sprawdzenia, jakie lakiery hybrydowe mnie nie uczulają i które mogę ze spokojnym sumieniem polecić.

Facebook Comments