Będzie ślub!

 

20150925_094441

We wrześniu przyszłego roku wychodzę za mąż. Mój narzeczony oświadczył mi się rok temu, więc mamy sporo czasu na przygotowania. Postanowiłam podzielić się z wami moim doświadczeniem, ale liczę także na jakieś wskazówki od was!

W kolejnych wpisach opowiem wam o poszukiwaniu idealnej sali, firmy, która udekoruje salę i kościół, fotografa, a także sukni ślubnej. Ja już swoją mam i gdy przyjdzie odpowiednia pora, na pewno wam ją pokażę 🙂

Mogę już teraz powiedzieć, że to całe straszenie o przedślubnym stresie to w moim przypadku mit. Z narzeczonym doskonale się rozumiemy, mamy wspólną wizję naszego ślubu i nie sprzeczamy się w kwestiach dodatków. Wszystko organizujemy wspólnie, w pewnych kwestiach pomagają nam nasi rodzice, ale brak awantur i święty spokój są dla mnie na wagę złota.

Nasze wesele będzie duże, przewidujemy około 200 osób. Mieliśmy z tego powodu małe problemy ze znalezieniem sali, a przedstawiciel firmy dekoratorskiej powiedział, że „uwielbia” przygotowywać salę na taką liczę gości. Jestem jednak zdania, że wesele organizuje się tak samo dla 10, jak i dla 200 osób – w końcu trzeba załatwić te same tematy.

A czy wy jesteście w trakcie ślubnych przygotowań? W jakim stylu będzie wasze wesele? Piszcie! 🙂

Facebook Comments