Przygoda z fotografią

Nie pisałam przez cały miesiąc, bo działo się bardzo dużo rzeczy! Piszę pracę magisterską, byłam na Social Media Convent, mamy coraz więcej przygotowań ślubnych, a poza tym pracuję na etacie, więc po każdym dniu i tygodniu pełnym wrażeń po prostu szłam spać jak niemowlak. Od jakiegoś czasu czytam jednak bloga Natalii Sławek – Jest Rudo aż do czegoś mnie zainspirował. Zdałam sobie sprawę z tego, że każdego dnia robię masę zdjęć absolutnie wszystkiego, a po każdej podróży jest ich tyle, że ciężko mi przez nie przebrnąć, by wybrać te najlepsze. Na co dzień fotografuję telefonem, który nie posiada żadnych ciekawych funkcji (prócz takich jak fotografia w ruchu, gify itd – zupełnie mi do niczego nieprzydatnych). Zdecydowałam, że coś z tym zamiłowaniem zrobię i w końcu nauczę się robić zdjęcia jak należy. I słowa (samej sobie) dotrzymałam :)

IMG_0087 (1)

(więcej…)

Facebook Comments

5 najlepszych seriali

Był taki czas, że seriale kojarzyły mi się głównie z „M jak Miłość”, „Na Wspólnej” itd – czyli nic dla mnie. Potem okazało się, że oferta jest dużo bogatsza i to niestety nie na polskim rynku, a zagranicznym. To nic – znalazłam sobie 5 seriali, które UWIELBIAM i które moim zdaniem są najlepsze na świecie. Gotowi? :)

fajne seriale
CC: Alexander Filonchik

(więcej…)

Facebook Comments

Które miasto kocham najbardziej na świecie i dlaczego jest to Wrocław?

W tytule wpisu rozwiązała się cała zagadka. Nie kocham tak Warszawy, nie kocham tak nawet Paryża, jak bardzo kocham Wrocław. Byłam tam ostatnio rok temu i z tego właśnie wyjazdu będą poniższe zdjęcia. Już wtedy poczułam, że to jest absolutnie moje miejsce na ziemi. I że jak kiedyś będę bardzo stara, to kupię tam mieszkanie blisko Placu Solnego.

wrocław

(więcej…)

Facebook Comments

Semilac, Shellac czy Indigo?

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem absolutną fanką manicure hybrydowego. Wygląda świetnie, ale najważniejsza jest jego trwałość – wytrzymuje aż 3 tygodnie! Nie odpryskuje, a ślady noszenia widać w momencie, w którym zaczyna się pokazywać odrost. Normalne lakiery nie utrzymywały mi się zwykle dłużej niż 2 dni (mimo używania topu Sally Hansen), więc odmiana w postaci hybryd jest dla mnie zbawieniem. :) Oferta na rynku jest bardzo szeroka i możecie wybierać nie tylko spośród wielu marek, ale także kolorów. Ja, w trakcie używania, dostrzegłam, że sporą robotę robi nie tyle sam lakier kolorowy, co baza i top. Porównałam 3 marki: Semilac, Shellac i Indigo. W tym wpisie dowiecie się, ile kosztują oraz czy moim zdaniem są warte polecenia.

manicure hybrydowy

(więcej…)

Facebook Comments

Disneyland!

Ostatnie dwa wpisy dotyczące Paryża (TEN i TEN) opowiadały albo pokrótce o tym, co zwiedziliśmy, albo co zobaczyliśmy. Obiecywałam notkę dotyczącą wyjazdu do Disneylandu i czas się z tej obietnicy wywiązać. Poniżej zobaczycie duuuuużo zdjęć z pobytu w tym cudownym miejscu wraz z informacjami, które mogą Wam się przydać :)

 

zwiedzanie disneylandu

(więcej…)

Facebook Comments

Programy graficzne, z których korzystam

Obserwuj mnie na Bloglovin!

Odkąd zaczęłam prowadzić project life, który zadebiutował w moim życiu w styczniu, robię zdjęcia niemal wszystkiemu, co ma dla mnie większe bądź mniejsze znaczenie. Gdziekolwiek wychodzę z narzeczonym, jest coś, co chcę uwiecznić. Potem oczywiście zdjęcia obrabiam, lądują one na instagramie (na którym możecie mnie obserwować!), wywołuję je i wkładam do koszulek. Przy tym wszystkim uwielbiam bawić się różnymi programami umożliwiającymi poprawienie kolorów, nałożenie filtra lub dodanie napisu. Dzięki nim zdjęcie wykonane przy nieciekawym świetle może zostać delikatnie zmienione na takie, które da się oglądać. :) Choć oczywiście mistrzem fotografii nie jestem (nie oszukujmy się – nie znam się na niej w ogóle), to chcę Wam przedstawić kilka programów, z którymi prawie się nie rozstaję oraz podać przykłady moich realizacji. Pamiętajcie jednak, że jestem zupełnym laikiem i to, co prezentuję, to prawdopodobnie szczyt moich możliwości 😀

CC: Javier Morales
CC: Javier Morales

(więcej…)

Facebook Comments

Instagram I

Choć od początku roku wydarzyło się już bardzo wiele, to niemal za każdym razem, gdy dzieje się coś fajnego, zapominam telefonu. Nie mówię tu o ważnych wydarzeniach, a sytuacjach, które mogłabym chcieć udokumentować. Mimo to zebrało się kilka zdjęć, którymi chciałabym się z Wami podzielić. To taka instagramowa mieszkanka – a obserować mnie możecie TU :)

IMG_20160322_171728 (1)IMG_20160323_205648 (1)

 

(więcej…)

Facebook Comments

Share Week 2016

Inicjatywa Andrzeja Tucholskiego realizowana od 2012 roku jest jedną z tych, które lubię najbardziej. Jest coś miłego w pokazywaniu osobom podziwianym przez nas, że naprawdę doceniamy ich robotę. Jest masa blogerów, których czytam na co dzień i których praca oraz kontakt z czytelnikami naprawdę jest czymś godnym naśladowania. Ale zasady to zasady i wymienię trójkę moich absolutnych faworytów. Takich, którzy mnie inspirują, którzy poprawiają nastrój, którzy sprawiają, że cieszę się na wieść o nowym wpisie. I te właśnie blogi chcę polecić w tegorocznej edycji Share Week :)

CC. Matthew Wiebe. PS. Też macie ochotę go ucałować w sam środek pyszczka?
CC. Matthew Wiebe.
PS. Też macie ochotę ucałować tego pieska w sam środek pyszczka?

(więcej…)

Facebook Comments